Wizyta św. Mikołaja

W poniedziałkowy wieczór 5 grudnia, dzień przed właściwym terminem, z powodu dużej ilości pracy, do dzieci pracowników ZSM około godziny 16.00 przybył św. Mikołaj.

Ale za nim on sam się pojawił, na licznie zgromadzone dzieci wraz z rodzicami czekała grupa baśniowych istot. Dwa bałwanki i pingwinek reprezentowały Panią Zimę, która kolejny raz  z rzędu spóźnia się. Ekipa Mikołaja składająca się z aniołów, dobrych wróżek, reniferów  i oczywiście diabełków-kusicieli powitała wszystkie dzieci piosenkami i krótkim programem artystycznym.

Kiedy dzieci usłyszały dzwoneczek zbliżającego się św.Mikołaja przywitały go wspólną piosenką.

Dobrodziej wszedł na pięknie przyozdobioną salę w asyście dobrych aniołów.

Na plecach dźwigał duży wór z prezentami. Kiedy zasiadł wygodnie w fotelu użyczonym przez Pana Dyrektora przez chwilę odsapnął, a potem zaczął rozdawać prezenty. Każde dziecko mogło zaprezentować swoje zdolności w recytowaniu wierszyków lub śpiewie piosenek. Czasami pomagali rodzice, zwłaszcza kiedy dziecko dopadła trema.

Kiedy już wszystkie prezenty trafiły do grzecznych dzieci, św.Mikołaj otrzymał gromkie brawa w podziękowaniu, a w rewanżu zaprosił wszystkich do wspólnego zdjęcia. Potem gość musiał już odjechać bo czekały na niego jeszcze inne dzieci.

Miłym akcentem była zabawa dla najmłodszych na koniec spotkania.

I pomyśleć, że dzieci tak szybko rosną? W  kole bowiem bawiły się maluszki, które rok temu jeszcze same nie chodziły.

Kiedy maluchy poszły wraz z rodzicami do domu, pozostali na sali Ci co imprezę przygotowali czyli uczennice i uczniowie klasy 4a wraz z opiekunkami Panią Dorotą Pieczyrak-Nowak i Panią Dorotą Wróbel oraz Dawid Cykowski  z klasy 4b, który chyba zasłużył na największe brawa?... dlaczego? … wszyscy dorośli pewnie się domyślają J

Dodać należy że cała ekipa zakończyła dzień przy herbatce i pysznych bułeczkach Pani Danusi.

… tylko w oddali było słychać dzwoneczki sań św.Mikołaja

Wdzięczny rodzic