BEZ BARIER

12 lat BEZ BARIER

            Jak ten czas szybko leci ! Oto 25 Głubczyckie Dni Kultury i wkomponowana w nie          12 edycja programu integracyjnego BEZ BARIER. Programu, który cieszy się ogromną popularnością i zatacza coraz szersze kręgi. Programu będącego swoista lekcją tolerancji, akceptacji, zrozumienia, przyjaźni i … miłości ! Jedności z tymi, dla których los nie był łaskawy, bo obarczył brzemieniem niepełnosprawności czy nieuleczalnej choroby.

            Razem na scenie, we wspólnocie dzieci i młodzież z dysfunkcjami oraz ich zdrowi rówieśnicy. Tu, gdzie niepełnosprawność nie jest ułomnością, a może stać się wartością, chodź brzmi to paradoksalnie. Zgoła inny sposób poruszania się, komunikowania, gest czy mimika stają się niejako tworzywem artystycznym.

            3 i 4 listopada 2015r. g.1700. Sala widowiskowa Miejskiego Ośrodka Kultury w Głubczycach wypełniona po brzegi. Na widowni przedstawiciele lokalnych władz. Burmistrz – Adam Krupa, wicestarosta – Anita Juchno, członek Zarządu Powiatu – Irena Sapa, przewodniczący Rady Miejskiej – Kazimierz Naumczyk, były burmistrz – Jan Krówka, dyrektorzy szkół, przedszkoli, placówek opiekuńczo-wychowawczych, poradni, etc. Ponadto nauczyciele, wychowawcy, opiekunowie, terapeuci, rodzice, dziadkowie, wreszcie dzieci                        i młodzież. Nadawcy i odbiorcy. Sympatycy idei integracji. Tuż przy drzwiach Zbyszek Ziółko – radny Sejmiku Wojewódzkiego  i gospodarz MOK, dzięki wsparciu którego BEZ BARIER jako mój autorski projekt może być realizowany w Domu Kultury.

            Za kulisami ruch i wielkie emocje ! Wiele grup artystycznych i wykonawców chce się zaprezentować. A będzie na co popatrzeć ! Różnorodność treści i formy. Mnóstwo pomysłów i ciekawych rozwiązań scenicznych.  Inscenizacje, wiersze, piosenki, tańce … Prawdziwy festiwal !

            Dzień pierwszy wtorek. Już tradycyjnie rozpoczynam piosenką „Integracja”, którą napisałam przed laty na jedną z pierwszych edycji BEZ BARIER. Towarzyszy mi, jak zawsze, Beata Krzaczkowska.  Utwór ten to przystępna definicja idei integracji i jej charakterystyka. I wybrzmiewa jakże wymowny refren: „ Waszak jesteśmy tacy sami

                                                                  Słońce, radość dla każdego

                                                                  Trochę serca i uśmiechu

                                                                  A codzienność się odmieni”.

            Przywitanie, ciepłe słowo Zbyszka i oczywiści „Polonez” w wykonaniu „Króliczków” i „Tygrysków” z Publicznego Przedszkola nr 2 z Oddziałem Integracyjnym pod kier. Lidii Grabowskiej i Anny Semczuk.

            Lecz potem chwila smutku, refleksji, zadumy i przypomnienie postaci zmarłej tragicznie w lutym tego roku Kseni Wacławik, pamięci której ta edycja BEZ BARIER jest poświęcona.  Witam gorąco jej rodziców, Katarzynę i Bolesława Pasińskich, przybyłych z Lądka Zdroju, by wespół z nami uczcić pamięć córki. Minuta ciszy i przywołuję osobę Kseni, przytaczając fragmenty wspomnień, które napisałam tuż po jej śmierci. Na ekranie prezentacja multimedialna autorstwa Grażyny Zaworskiej  ( nauczycielki ZSM ) traktująca o życiu i pracy Kseni. A ja czytam:

„(…) Ksenia Wacławik. Postać wyjątkowa. Matka idei integracji na ziemi głubczyckiej (…) inicjatorka wszelkich działań na rzecz edukacji i rozwoju dzieci i młodzieży specjalnej troski. Nauczyciel i wychowawca tych, dla których los nie był łaskawy (…). Wychowawczyni Gracjany, Oliwii, Olka, Łukasza, Kamila, Przemka i wielu innych (…). To właśnie ona jako pierwsza w roku 2000 podjęła się prowadzenia oddziału integracyjnego w Publicznym Przedszkolu nr 6 ( dziś nr 2 ) w Głubczycach. Zgłębiła wiedzę, zdobyła stosowne kwalifikacje. Otwarta na nowe wyzwania. Odważna i wojownicza. Jakże umiała docenić wysiłek swych maluczkich. Każde z trudem wypowiedziane słowo, każdy choćby najmniejszy ruch niesprawną ręką napawały ją radością. Częstokroć o tym mówiła, zwłaszcza w programie integracyjnym BEZ BARIER, którego była stałym prelegentem. Dzieliła się wiedzą i doświadczeniem (…).  Tymczasem pozostaje nieutulony żal, zostają wspomnienia i pamięć         o Kseni, którą będziemy pielęgnować w naszych sercach, dedykując tegoroczną edycje BEZ BARIER. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach (…).

Wśród widowni łzy i wzruszenie, które dopełnia wierszyk dedykowany p. Kseni, a recytowany przez przedszkolaka – Polę Głogiewicz.

            Pora na prezentacje artystyczne. Oto pojawiają się najmłodsi uczestnicy programu. 2,5 i 3-latki z Przedszkola nr 2 w dwóch rozkosznych jesiennych choreografiach przygotowanych przez Elżbietę Naszkiewicz. Zaraz po nich dyrektor Powiatowego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli i Poradnictwa Psychologiczno-Pedagogicznego – Iwona Kusznier zabiera głos, by wskazać korzyści płynące z integracji, jak również nawiązuje do wieloletniej współpracy z Ksenią Wacławik. Z kolei Beata Krzaczkowska dedykuje zmarłej piosenkę Marka Grechuty „Ocalić od zapomnienia”, która wyciska niejedna łzę.

            Czas na Stowarzyszenie Rodziców Dzieci Niepełnosprawnych TACY SAMI. Najpierw pokaz multimedialny omawiany przez p. Aleksandrę Wysoczańską reprezentującą tę organizację, a następnie inscenizacja „Na zielonej łące” w wykonaniu dzieci i młodzieży Stowarzyszenia pod kier. Magdaleny Szafrańskiej. W  tzw. międzyczasie przytaczam złote myśli i życiowe maxymy.

            A oto i goście specjalni. Po raz pierwszy w programie grupa dzieci szkoły podstawowej Zespołu Szkół w Lisięcicach z opiekunami: Izabelą Łatą i Urszulą Wojciechowską. Emilka Kownacka śpiewa piosenkę pt. „Świat to wielka tajemnica”, a Kacper Steter  recytuje bardzo trafny tematycznie wiersz „Tacy sami”. Zaś „Walc Barbary” z filmu „Noce i dnie” w realizacji klas III-V wytwarza niezwykły i podniosły nastrój.

            Franciszkański Ośrodek Pomocy Dzieciom już po raz trzeci oczywiście z Ojcem Dyrektorem – Mieczysławem Lenardem. Tym razem podopieczni ośrodka ilustrują, używając   rekwizytów, piosenkę o „Aniele Stróżu”. Nie może też zabraknąć słowa Bożego z ust
O. Mieczysława, które, jak zawsze, podnosi na duchu.

            Jest i Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy. Pani dyrektor Barbara Rosicka poproszona do mównicy wymienia szereg osiągnięć dydaktyczno-wychowawczych Ośrodka, którego rola w naszym środowisku jest nieoceniona. Mówiąc o S.O.Sz.W. cytuję niejakiego Lowe’d, który, jeszcze w latach 60 – tych, głosił: „Nauczanie integracyjne zawsze, kiedy to możliwe, a specjalne wtedy, gdy to konieczne”. „Legenda o smoku wawelskim” w reżyserii Joanny Adamowicz i Elżbiety Szumskiej zamyka blok artystyczny w/w placówki. 

            Przechodzę do Szkoły Podstawowej nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi. Kl. IV c integracyjna prowadzona przez Renatę Reiwer i Dorotę Krupę przedstawiaj pełen refleksji montaż poetycko-muzyczny pt. „Marzenia się spełniają”. Każdy uczeń tej klasy jest doń włączony.

            Zaraz potem „Hawajki”, czyli zespół taneczny Szkoły Podstawowej nr 2 prowadzony przez Mirosławę Masiuk prezentuje choreografię „ Lucky, lucky”. To disco dance. Zdrowe i w pełni sprawne dziewczynki od lat są na jednej scenie w duchu solidarności z tymi, którzy mają gorszy świat i to jest piękne !

            Tymczasem po kilkuminutowej przerwie ponownie z nami grupa dzieci romskich. Tym razem to podopieczni świetlicy integracyjnej działającej przy stowarzyszeniu Romów pod kierownictwem Bronisławy Mirgi. Zespół „Terne Cierchemie”, czyli młode gwiazdy podbijają serca żywiołowo reagującej publiczności dwoma barwnymi cygańskimi tańcami. Wśród tańczących dzieci Przedszkole nr 2, SP nr 1 i SP nr 2. Maleństwa wzbudzają szczególny aplauz.

            Pora na podziękowania i finałowy utwór, który wszystkim dedykuję. A jego wymowny tytuł brzmi „Co nas nie zabije, to nas wzmocni”. To zadedykowana na te okoliczność piosenka Macieja Wróblewskiego, notabene zielonogórskiego barda, mojego kolegi.

            Środa, dzień drugi. BEZ BARIER z udziałem młodzieży i dorosłych. Tak jak dnia poprzedniego piosenką „Integracja” w duecie z Beatą Krzaczkowską wprowadzam licznie zgromadzonych w tematykę spotkania. Na widowni „stare” i „nowe” twarze. Wspaniała, zawsze wierna publiczność…

            W scenerii pięknej, złotej jesieni i tematycznej dekoracji autorstwa p. plastyk MOK-Elżbiety Zenfler – witam przybyłych na kolejną lekcję miłości. W kilku słowach nawiązuję do postaci śp. Kseni Wacławik, bowiem i ten młodzieżowy program jest jej poświęcony. Dziś już nie będzie prezentacji. Uwagę przyciąga niewątpliwie zdjęcie Kseni olbrzymich rozmiarów wyeksponowane na proscenium. Obok lampa ze zniczem …

            Oddaję głos p. wicestaroście Anicie Juchno. W jakże ciepłych słowach odnosi się do programu BEZ BARIER, nawiązując do prezentacji dnia poprzedniego i owej szlachetnej idei. Jej słowa są budujące i motywujące. Czuję się docenia i uskrzydlona. A oto niespodzianka !

Do p. wicestarosty dołącza Irena Sapa – członek Zarządu Powiatu, wręczając mi ogromny bukiet symbolicznych róż, zaś p. Anita przekazuje dużą torbę wypełnioną słodyczami dla występujących. To miłe i wzruszające. Publiczność bije brawo … Obie panie mają gest !

            Tymczasem wywołuję reprezentantów Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Oto i „weteran” BEZ BARIER – Mateusz Jacheć ze swym nieodłącznym atrybutem – trąbką. Dmie weń, ile sił, a wdzięczna publiczność nie szczędzi braw. Rozlegają się dwa utwory: „Cisza” oraz „Ze mną bądź”. A potem jeszcze piosenka „Nasza szkoła” w wykonaniu młodzieży S.O.Sz.W., a będąca swoistą reklamą szkoły. Panie: Agnieszka Seń i Joanna Cieślik są zadowolone ze swych podopiecznych.

            Do mównicy podchodzi stały kaznodzieja programu – ks. Krzysztof Cieślak, proboszcz parafii Równe i jednocześnie katecheta w S.O.Sz.W. oraz ZSCKR. Krótka homilia o biblijnej miłości staje się strawą duchową.

            Kolejni uczestnicy. Pensjonariusze Środowiskowego Domu Samopomocy w Nowych Gołuszowicach. Po raz trzeci z nami. Oglądamy fragmenty spektaklu „Alicja w krainie …” w reż. Ewy Bartusik i Aleksandry Thomas. Naprawdę robi wrażenie. Ewa zabiera głos i słów parę rzecze o funkcjonowaniu placówki szalenie ważnej w naszym środowisku.

            Jak zawsze jest z nami Beata Krzaczkowska – psycholożka. Przygotowała mini-wykład o szeroko pojętej integracji, niełatwy wszak, ale poruszający ważne problemy współczesnego świata. Dopełnieniem prelekcji jest piosenka M. Grechuty w jej wykonaniu „Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy”. Wraz z Madzią Miką ( kl.II ZSM )  tworzymy chórek, włączając się do popularnego refrenu. Publiczność śpiewa z nami …

            Anonsuję kolejnych wykonawców. Na scenie pojawiają się uczniowie klas integracyjnych Publicznego Gimnazjum nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi w Głubczycach.

            Klasa II A wywołuje piorunujące emocje fenomenalną inscenizacją pantomimiczną pt. „Jestem” z udziałem dwojga wspaniałych aktorów z zespołem Downa: Patrycji i Tomka. Oszołomiona publiczność nagradza ich burzą oklasków. Mama Patrycji, grającej główną rolę, płacze ze szczęścia i nie kryje łez wzruszenia …

            Spektakl przygotowany przez wychowawczynię tej klasy – Ewę Jordan przy współpracy z Aleksandrą Węgrzyniak i Arturem Krupą, to strzał w dziesiątkę i próba odpowiedzi na ważne egzystencjalne pytanie … . Niejako uzupełnienie owej pantominy stanowi utwór Leonarda Cohena „Alleluja” w wykonaniu  kl. III A pod kier. Ireneusza Szkwarka i Artura Krupy. Widownia włącza się i wybrzmiewa słynny „tajemny akord”.

            A potem moja kolej. Osobista dedykacja dla Kseni. Utwór z repertuaru jej ulubionej piosenkarki – Haliny Frąckowiak „Jak pięknie by mogło być”. Idealnie wkomponowuje się w ideę  BEZ BARIER. Refren śpiewam z Madzią. Siadam na schodach proscenium i wybrzmiewa:

„Jak pięknie by mogło być,

  Ziemia jest wielką jabłonią,

  Starczy owoców, wystarczy cienia

  Dla tych, co pod nią się schronią”.

Bogaty treściowo, refleksyjno-filozoficzny utwór.

            No i czas na gościa specjalnego. Oto na scenie pojawia się p. Ela Durak – prezes Stowarzyszenia na Rzecz Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej „Jesteśmy wyjątkowi” w Kietrzu. Cieszę się, że przyjęła zaproszenie i przybyła, by podzielić się informacjami dotyczącymi organizacji, która istnieje zaledwie od roku, ale działa bardzo prężnie i wspaniale się rozwija. Ela to aktywna, silna i zaangażowana kobieta.

            Jak co roku w programie BEZ BARIER nie może zabraknąć młodzieży ponadgimnazjalnej. Są więc „Mechanik”, „Rolniczak” i „Ogólniak”.

            Wywołuję moich wychowanków z klasy II liceum mundurowego. Kamil Kaźmierczak i Adam Bedryj w rytmie rap dzielą się utworem swego autorstwa zatytułowanym „Otwarte serca”. Młodzież lubi ten styl.

            Tego wieczoru swój występ przeżywa Gabrysia Kluska, uczennica kl. IV technikum gastronomicznego ZSCKR. Na widowni wspiera ją duchowo wicedyrektor – Dorota Wierzba. Gabrysia występuje po raz siódmy, a może ósmy (?). Mam wrażenie, że jest od początku ! Recytuje, jak zawsze swoje wiersze, które są dlań formą walki z chorobą. Ma ich sporo w dorobku i ciągle pisze … Lecz to nie wszystko ! Tym razem przytacza fragment swojej książki traktującej o tolerancji. Snuje refleksje, powołując się na własne, przykre doświadczenia życiowe. Czyta … a w tle cichutko liryczna nuta …

            Zmiana klimatu i nastroju. Na scenie pojawia się reprezentujący LO Rafał Artymiak. Dyrektor – Tadeusz Eckert – z  uwagą śledzi jego taneczny pokaz. Rafał od lat 10 zgłębia umiejętności w Opolskiej Szkole Tańca ROYAL DANCE CENTER Tomasza Nawrockiego – filia MOK Głubczyce. Jednocząc się z niepełnosprawnymi, chce im ofiarować ciekawą choreografię z gatunku freestyle. Jest świetny !

            Ponownie ZSM. Tym razem nasi aktorzy z teatru TRADYCJA: Mietek Zając i  w/w Kamil Kaźmierczak. W ich realizacji odsłona pt. „Wieczór z wampirem”. Trochę humoru i zabawy dobrze nam zrobi. W roli wampira oczywiście - Mietek ! Dyrektor Jan Łata siedzący na widowni śledzi występy artystyczne młodzieży „Mechanika”. Pani Ilona Klepacka – wicedyrektor także nie szczędzi braw …

            Ostatni wykonawcy, czyli grupa dziewcząt ZS w Pietrowicach. Ku mojemu zaskoczeniu dopisani do scenariusza przed programem. Ale to miło, że po raz kolejny solidaryzują się z tymi, którzy mają gorszy świat.  I słyszymy „Parę chwil” z repertuaru „Ira”. Jest z nimi                      p. Marcelina Podgórska – opiekun.

            BEZ BARIER dobiega końca. Lecz tradycyjnie, przed finałowym utworem, głos zabiera p. Wojciech Chuchla – radny gminy Branice. Podsumowuje wręcz każdą edycje. Ma tyle spostrzeżeń i refleksji.

            Jeszcze tylko podziękowania dla dyrekcji i  pracowników MON-u za pomoc w organizacji przedsięwzięcia, a także dla wszystkich występujących  młodych artystów,  opiekunów i wychowawców, słowem dla wszystkich uczestników 12 edycji programu integracyjnego BEZ BARIER.

            Finałowy utwór. To oczywiście piosenka „Co nas nie zabije, to nas wzmocni”, lecz tym razem w wykonaniu moich uczniów z Zespołu Szkół Mechanicznych: ekonomistów i mundurowych. I wybrzmiewa jakże optymistyczny refren:

„Co nas nie zabije, to nas wzmocni

  Co nas nie skasuje to nas zbawi,

  Co nas nie zepsuje to poprawi,

  Co nas nie położy to postawi.

  Nigdy nie działamy bezowocnie,

  Co nas nie zabije, to nas wzmocni”.

Publiczność dziękuje gromkimi brawami …

Wychodzę przed proscenium z torbą cukierków od p. wicestarosty. Częstuję występujących                   

i ich opiekunów. Jest miło …

Integracja na scenie – realna, widoczna. A w życiu codziennym, społecznym ? Oj, jeszcze wiele barier do pokonania …

            Za rok, jak doczekamy, trzynasta edycja programu integracyjnego BEZ BARIER.

Pozdrawiam i do zobaczenia !

 

                                                                                              Maria Farasiewicz

 

Obszerny fotoreportaż ma www.twojeglubczyce.pl